logoŚmieszne żarty, kawały i dowcipy

Chuck Norris

Witaj w kategorii "Chuck Norris" – miejscu, gdzie legenda żywa staje się źródłem niezliczonych opowieści, dowcipów i anegdot. Nasza kolekcja to hołd dla fenomenalnego Chucka Norrisa, ikony kina akcji, którą z czasem otoczyła aura niezdobytego bohatera i nieprawdopodobnych umiejętności.

W "Chuck Norris" przeniesiesz się w świat absurdalnych, lecz niezwykle komicznych opowieści o nieustraszonym bohaterze. Dowcipne anegdoty o Chucku Norrisie to odzwierciedlenie nie tylko jego znakomitej kariery w filmach akcji, ale także niekończącego się źródła zaskakujących i niemożliwych osiągnięć.

Przygotuj się na serię śmiesznych historii, które podkreślają legendarną postać Chucka Norrisa i jego zdolność do pokonywania niemożliwego. "Chuck Norris" to miejsce, gdzie humor spotyka się z kultem, a kreatywne opowieści sprawią, że uśmiech nie zejdzie z Twojej twarzy.

Słowa kluczowe: Chuck Norris, anegdoty, kawały, humor akcji, niezwykłe umiejętności. Gotowy na niezliczone chwile śmiechu związane z legendą kina akcji? Zapraszamy do kategorii "Chuck Norris"!

Chuck Norris

Siedzi dwóch kolesiów w kinie, a przed nimi taki wielki, łysy drechol, grube karczochy, złoty kajdan na szyi - z dziewczyną siedzi. Jeden z tych kolesiów do drugiego:

- Stary, założę się z tobą o 50 zeta, że nie klepniesz łysego w glace.

- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi i klepie łysego w glace.

Łysy się odwraca, a koleś:

- Krzychu, to Ty? A nie... To przepraszam...

Łysy:

- Żaden Krzychu, ku...a, dotknij mnie jeszcze raz to Ci jeb...e! - i się odwraca.

Na to ten pierwszy koleżka do drugiego:

- Stary, świetnie to rozegrałeś, ale idę z tobą o 200 zeta, że go drugi raz nie klepniesz.

- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli sobie ten drugi i pac łysego w glace.

Łysy zjeżony się odwraca, a koleś:

- Krzychu, no kur...a, 8 lat w podstawówce, ze 3 lata w jednej ławce przesiedzieliśmy, Krzychu, no nie pamiętasz mnie?

Łysy:

- Kur...a, nie byłem w żadnej podstawówce, zaraz ci tak przyp....dole, że się nie pozbierasz!

Zaczyna się podnosić, żeby wylutować kolesiowi, ale dziewczyna łapie go za rękaw i mówi:

- No daj spokój, Józek, film jest, a Ty będziesz jakiegoś cieniasa bił, chodź do pierwszego rzędu i oglądajmy...

Łysy niezadowolony, ale idzie z dziewczyną do pierwszego rzędu, siadają. Pierwszy

koleś znowu do drugiego:

- Stary, naprawdę jestem pod wrażeniem, nieźle to wymyśliłeś, ale idę o 1000, że go trzeci raz nie klepniesz.

- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi.

Idą do drugiego rzędu, siadają za łysym i koleś wali łysego w łeb. Łysy się odwraca, na maksa napięty, a koleś:

- Krzysiu, to ja tam na górze jakiegoś łysego w glace wale , a Ty tu w pierwszym rzędzie siedzisz!

Chuck Norris

Pani mówi:

- Jasiu, na sprawdzianie ściągałeś od Marcina.

- Skąd pani to wie?

- Bo się rozpędziłeś i ściągnąłeś też imię i nazwisko...

Chuck Norris

Chuck Norris stanie się stanem w 2009.

Chuck Norris

Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół, na Florydę, i zamieszkać w hotelu, w którym spędziła noc poślubną 20 lat wcześniej. Mąż miał dłuższy urlop, pojechał więc o dzień wcześniej. Po zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowił wysłać maila do żony. Niestety omylił się o jedną literę. Mail znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po pastorze, która wróciła właśnie do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić, czy na poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół. Jej syn znalazł ją zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie:
Do: Moja ukochana żona
Temat: Jestem już na miejscu.
Wiem, że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz mają tu komputery i wolno wysłać maile do najbliższych. Właśnie zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na twoje przybycie jutro. Cieszę się na spotkanie. Mam nadzieję, że twoja podróż będzie równie bezproblemowa, jak moja. PS: Tu na dole jest naprawdę gorąco".

Chuck Norris

Blondynka dzwoni do kosmetyczki:

-Proszę pani, mam problem, mąż mi kupił krem borowikowy i teraz nie chce się zmyć.

-Ale to maseczka, czy krem?

-Nie, nie, krem

-Aha, krem borowikowy?

-Tak, tak. Podać firmę?

-Tak

-Ale to jest po angielsku. Łinay. ... e, znaczy Winiary

-Boże, to jest krem do ciasta, a nie do twarzy.

Chuck Norris

Czym się różni opona od murzyna?

Tym, że jak na oponę się włoży łańcuchy, to nie zacznie rapować...



Chuck Norris

Dwa razy do roku Chuck Norris zmusza swoje serce do zawału. Tym sposobem oszukuje świat i wszyscy myślą, że jest człowiekiem.

Chuck Norris

Chuck Norris założył się z NASA, że przetrwa wejście w atmosferę bez użycia skafandra. Dziewiętnastego Czerwca 1999 roku nagi Chuck Norris wszedł w ziemską atmosferę, przeleciał nad 14 stanami osiągając temperature 3000 stopni. Upokorzona NASA publicznie oświadczyła, że był to meteoryt, nadal mu wiszą piwo.