O małzeństwie
Witaj w kategorii "O Małżeństwie" – miejscu, gdzie humor i refleksja splatają się wokół jednego z najważniejszych aspektów ludzkiego życia. Nasza kolekcja to zbiór kawałów, anegdot i opowieści, które rzucają światło na różne aspekty małżeństwa, od codziennych sytuacji po trudniejsze wyzwania.
W "O Małżeństwie" odkryjesz śmieszne spojrzenie na życie we dwoje, pełne komicznych sytuacji, ironicznych spostrzeżeń i ciepłego humoru. To miejsce, gdzie każdy, niezależnie od stażu małżeńskiego, znajdzie coś, co skłoni go do uśmiechu i lekkiego wzruszenia.
Przygotuj się na podróż przez różne oblicza małżeństwa, gdzie codzienne radości i drobne perypetie stają się pretekstem do śmiechu. "O Małżeństwie" to przestrzeń, gdzie humor przyciąga, a opowieści związane z życiem we dwoje stają się źródłem rozrywki.
Słowa kluczowe: o małżeństwie, kawały małżeńskie, anegdoty, humor związany z życiem we dwoje. Gotowy na chwilę humoru, która przyniesie uśmiech na twarz? Zapraszamy do kategorii "O Małżeństwie"!
Maż zwraca się do żony:
-Zrób mi herbatę.
Żona na to:
-A magiczny zwrot?
Na co odpowiada mąż:
- HOKUS POKUS STARA KU...WO
- Coś ty najlepszego zrobił! - wita żona męża, wracającego z pracy. - Gosposia złożyła wymówienie, bo podobno ordynarnie nawymyślałeś jej przez telefon...
- A to nie byłaś ty?!!!
Mąż z żoną jedzą obiad. Mąż mówi:
- Te grzybki są wyśmienite! Skąd wzięłaś na nie przepis?
- Z jakiejś powieści kryminalnej.
Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta:
- Kiedy miał pan ostatnio stosunek ?
- Oj panie doktorze tak dawno, że nie pamiętam. Zadzwonię do żony, może ona wie.
Wykręca numer i mówi:
- Zosia, kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks?
- A kto mówi?
Kowalski wraca z pracy i biegnie do telewizora.
- Jaki wynik?! - pyta żonę.
- 5:0.
- A kto wygrywa?!!!
- Jak to kto?! Ci co strzelili więcej bramek!
- Wysyłam żonę na wczasy...
- Taaak?? A ja swoją sam zaspokajam.
Osiemnastoletnia dziewczyna przyszła do swojej matki i mówi jej, że okres jej się spóźnia o dwa miesiące. Przerażona matka pobiegła do apteki po test ciążowy, i po chwili wiadome jest że dziewczyna jest w ciąży. Zdenerwowana matka krzyczy: - Co za świnia Ci to zrobiła. Musisz mi powiedzieć, chcę go poznać. Więc dziewczyna pobiegła do pokoju i zadzwoniła do znajomego. Po pół godziny pod dom zajeżdża nowiutkie Ferrari z którego wysiada przystojny, elegancko ubrany gość w średnim wieku. Wszyscy siadają przy stole i gość mówi:
- Wasza córka mi powiedziała o co chodzi, ja jednak niestety, ze względu na moją rodzinę, nie mogę się z nią ożenić.. Jednak zapewniam Was, że nie chce się migać od odpowiedzialności, więc jeżeli urodzi się córka to zapiszę jej 3 sklepy i milion dolarów.
-Jeżeli to będzie syn to dostanie 2 fabryki i milion dolarów. A gdy urodzą się bliźniaki to dostaną po 5 milionów dolarów.
Jednak jeżeli Wasza córka poroni... W tym momecie wtrąca się ojciec, który od samego początku nie odezwał się słowem:
- To przelecisz ją jeszcze raz!
Mąż wraca z pracy do domu:
- Co widzę, znowu nowy kapelusz! Skąd go masz?
- Kupiłam sobie.
- Tak? A skąd wzięłaś pieniądze?
- Znalazłam.
- Gdzie znalazłaś?
- W Twoim portfelu.