Głupie żarty
Wchodzi facet z karabinem do autobusu i krzyczy:
- Gdzie jest Zenek! Dajcie mi Zenka!
Przerażeni pasażerowie wskazują na pewnego mężczyznę i mówią:
- To jest Zenek.
W tej chwili ten z karabinem podchodzi do gościa i mówi:
- Zenek kryj się!
I puścił serie po pasażerach.
Suchary
Idzie chłopak sobie zapalić zioło do toalety.
Ściąga pierwszego macha i nic, drugiego i nic i mówi:
- Ale słabe to gówno!
Nagle mama zniecierpliwiona krzyczy:
- Synu co ty robisz?
- Sram, a co?
- 3 dni k**wa!?
Żarty o jasiu
Nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu jaki znany człowiek miał inicjały W.L.
Jasiu na to:
- Włodzimierz Lubańśki
Nauczycielka:
- ¬le musisz wiedzieć, że to był Włodzimierz Lenin!
Na to Jasiu:
- Nie znam, to chyba jakiś rezerwowy.
Graffiti
Najmilsza chwila poranka: dwa jabole do śniadanka!
Śmieszne zagadki
Co by było, gdyby włożyć mózg blondynki do główki od szpilki?
- Grzechotka.
Suchary
Kelner, ta zupa mi nie odpowiada!
- A o co pan ją pytał?
Kawały o blondynkach
Blondynka wraca z randki z płaczem.
Mama pyta:
- Co się stało?
- On mnie rzucił - mówi blondynka - i stwierdził, że nie umiem tego, czego on ode mnie oczekuje.
Na to mama pokiwała głową i zaczęła córce opowiadać o ptaszkach, pieskach i o tym, co i jak one ze sobą mogą robić.
- Nie, mamo - mówi córka - pieprzyć się i obciągać to ja umiem koncertowo! Jemu chodzi o to, że nie umiem gotować!!!
Gra półsłówek
tuja Jarka
Żarty o jasiu
Jasiu na szkolnej wycieczce do lasu pyta się pani:
- Proszę pani co to jest?
- A widzisz Jasiu to są czarne jagody.
- A dlaczego są czerwone? - pyta Jasiu
- Bo są jeszcze zielone.
Gra półsłówek
ptaszek w Siczy