- Dlaczego blondynka nie była zadowolona ze swej podróży do Londynu?
- Dowiedziała się, że Big Ben to tylko zegar.
Blondynka budzi w nocy męża i szepcze:
- Słyszysz te hałasy w kuchni? To złodzieje!
- Ależ kochanie, złodzieje nigdy nie zachowują się tak głośno.
Po godzinie blondynka znów budzi męża:
- Złodzieje! Słyszysz, jak w kuchni cicho?
Blondynka wchodzi do sklepu RTV i mówi do sprzedawcy
-Panie poproszÄ™ ten telewizor
Sprzedawca na to:
-BlondynkÄ… nie sprzedajemy.
Blondynka wychodzi.Na drugi dzień przychodzi przebrana za brunetkę i mówi do sprzedawcy:
-Panie poproszÄ™ ten telewizor.
-BlondynkÄ… nie sprzedajemy.
-Skąd pan wiedział że jestem blondynką?!!!!!!
Oburzyła się blondynka.Na to sprzedawca:
-Bo to nie telewizor tylko mikrofalówka.
Lekarz zwraca się do blondynki, która chce poddać się kuracji odchudzającej:
- A ile pani ważyła najmniej ?
- 2 kg 80 dkg panie doktorze.