Syn pyta ojca:
- Czy to prawda, że byłem adoptowany?
- Tak, synu. Ale zaraz oddali Cię z powrotem.
Jak nazywa się zwierze które prosi?
- Prosiak.
Dlaczego Wedel nie ma dzieci?
- Bo cały interes wpakował w kakao.
- Jasiu, zachowujesz się jak prosię! - strofuje
mama Jasia za zachowanie przy stole
- wiesz, co to prosię?
- Tak mamusiu - dziecko maciory.