Leci prawnik, ksiądz i nauczyciel
samolotem ze szkolną wycieczką.
Nagle samolot zaczyna spadać. Są tylko trzy spadochrony.
- Oddajmy je dzieciom - woła nauczyciel.
- Pieprzyć dzieci! - krzyczy prawnik.
A ksiądz:
- A starczy nam czasu??
Skoro deszcz kropi, to co robi śnieg?
- Płaci.
Kiedy mówi się kópa zamiast prawidłowo kupa ?
- kópa się mówi jak gówno niechce wylecieć :D
- kupa się mówi jak gówno leci jak strzala :)
Blondynka rozmawia z prysznicem, ale ten ją olał.