Suchary
Sierżant zebrał kompanię i mówi:
- Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków
na polu siostry generała?
Zgłosiło się dwóch. Sierżant skomentował:
- Dobra, pozostali pójdą na piechotę.
Sierżant zebrał kompanię i mówi:
- Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków
na polu siostry generała?
Zgłosiło się dwóch. Sierżant skomentował:
- Dobra, pozostali pójdą na piechotę.