Na lekcji historii Jasiu pyta się pani:
-W którym roku rozpoczęła się II wojna światowa?
-w 1939.
-Jak się nazywał główny sprawca wojny?
-Adolf Hitler.
-ilu ludzi zginęło na wojnie?
-Naukowcy jeszcze tego nie potwierdzili.
Następnego dnia pani pyta się Jasia:
-W którym roku się urodziłeś?
- w 1939
-Jak się nazywa twój tata?
-Adolf Hitler
-Jasiu, czy ty masz mózg?!
-Naukowcy jeszcze tego nie potwierdzili.
- Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
- Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyście na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!
Jasiu do taty:
-Tato dlaczego ty masz białą skórę, mama ma białą skórę a ja czarną?
-Synek ty sie ciesz że nie szczekasz taka był balanga.
Na lekcji pani prosi dzieci o napisanie wierszyka o morzu. Po chwili zgłasza się Jaś i czyta: - Nad brzegiem morza stała dziewczyna hoża. Nogi miała jak słupy, poziom wody jej sięgał do kolan. - Jasiu, źle! W ostatniej linijce nie udało Ci się znaleźć rymu. - Wody przybędzie, to i rym będzie.