Nauczycielka do Jasia:
- Przyznaj się, ściągałeś od Małgosi!
- Skąd pani to wie?
- Bo obok ostatniego pytania ona napisała: "nie wiem", a ty napisałeś: "ja też".
Jasiu idzie do szkoły i śpiewa:Mniej niż zero,jesteś szalona,mocniej,mocniej,mocniej,mocniej,widziałem orła cień,przeżyj to sam.nauczycielka pyta jasia ile jest 2*2,a jasiu mniej niż zero jasiu bo pójdziesz do dyrektora a jasiu jesteś szalona,jasiu jest u dyrektora dyrektor go bije a jasiu mocniej,mocniej,mocniej dyrektor wywala jasia przez okno a jasiu widziałem orła cień.Jasiu przychodzi do domu a tata pyta jak w szkole a jasiu na to przeżyj to sam.
Pani na lekcji języka polskiego mówi do Jasia:
-Wymień dwa zaimki osobowe.
-Kto? Ja?
-Bardzo dobrze, szóstka.
Jasiu dostał nowy rower.Jedzie z mamą na boisko aby poćwiczyc jazdę.Krzyczy do mamy:mamo umiem jezdzic bez jednej ręki.Po 5 minutach krzyczy mamo umiem jezdzic bez rąk.Po 10 minutach krzyczy niewyraznym głosem mamo umiem jezdzic bez zębów.