Nauczycielka do Jasia:
- Przyznaj się, ściągałeś od Małgosi!
- Skąd pani to wie?
- Bo obok ostatniego pytania ona napisała: "nie wiem", a ty napisałeś: "ja też".
W miasteczku pewien pan pyta chłopca: - Jasiu, gdzie jest stacja kolejowa? - A skąd pan wie, że jestem Jasiu? - Zgadłem. - To niech pan zgadnie, gdzie jest stacja.
Jasio pyta się mamy:
- Dlaczego ty się malujesz?
- Żeby być ładna.
- A kiedy to się stanie?
Wchodzi Jasiu do klasy i mówi do pani: - Siema. Pani każe mu wyjść i wejść tak, jak wchodzi jego ojciec. Po chwili Jasiu wraca. Kopie w drzwi i mówi: - Siema stara nie liczyłaś, że tak wcześnie wrócę.