Jasiu przychodzi do domu z torbą pełną jabłek. Mama pyta:
- skąd te jabłka?
- Od sąsiada.
- A on wie o tym?
- No pewnie, przecież mnie gonił.
Jasio idąc z mamusią ulicą zauważył konia. Koniowi w wyniku jakiegoś nagłego wzruszenia zwisał pod brzuchem dość potężny - jak to u konia - organ. Jasio zaintrygowany: - Mamusiu, czy ten koń jest chory? Mamusia z westchnieniem: - Synku, żeby twój tatuś był taki zdrowy...
Idzie sobie Jasiu przez łąkę i pali fajkę . Widząc to oburzona krowa mówi :
- Taki mały a pali papierosa !!
a Jasiu na to :
-Taka stara a nie nosi biustonosza!!
Pani od historii prosi Jasia i pyta:
- W którym roku wybuchła druga wojna światowa?
- W 1939.
- Kto wywołał wojnę?
- Adolf Hitler.
- Ile ludzi zginęło?
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
Jaś podchodzi do Krzysia i podpowiada mu:
- Na pierwsze pytanie w 1939, na drugie Adolf Hitler, a na trzecie Naukowcy tego nie stwierdzili.
I teraz pani prosi Krzysia.
- W którym roku się urodziłeś ?
- W 1939.
- Jak nazywa się twój tata?
- Adolf Hitler.
- Czy ty masz mózg ???
- Naukowcy tego nie stwierdzili.