Pani pyta Jasia: - Jasiu, powiedz nam skąd się bierze prąd? A Jasiu na to: - Z Afryki. - A czemu akurat z Afryki? - Bo jak wyłączą prąd, to tata zawsze mówi - znowu te małpy wyłączyły prąd.
pani kazała napisać wypracowanie z polskiego.Więc Jasio pyta się taty tato co mam napisać na wypracowaniu nie teraz jasiu czytam gazete więc jasio idzie do mamy i sie pyta mamo co mam napisać na wypracowaniu a mama :jasiu nie teraz jestem zajęta więc jasio idzie do siostry i słyszy zza drzwi za świnkę w butkach za świnkę w butkach jasio idzie do brata i słyszy zza drzwi za super mena za super mena jasio idzie do kuzynki i słyszy zza drzwi do tej świni?!jasio na następny dzień idzie do szkoły pani mówi do jasia:jasiu przeczytaj wypracowanie a jasio:nie teraz czytam gazetę jasio przeczytaj jasiu:nie teraz jestem zajęty jasiu za kogo ty mnie uwarzasz? a jasio za świnkę w butkach za świnkę w butkach a siebie za kogo uwarzasz za super mena za super mena jasiu idziemy do dyryktora a jasiu:do tej świni?!
Zmartwiony Jasio wrócił do domu z podwórka.Mama pyta gp:
- Co się, synku, stało?
- Niechcący wybiłem piłką szybę w domu sąsiadów.
- I co Ci sąsiad powiedział?
- Czy brzydkie słowa też powtórzyć?
- Nie.
- To nic nie mówił.
- Tato daj mi tysiąc złotych!
- Na co?
- Idę na mszę i potrzebuję na napiwek dla księdza!