Zapłakany Jasiu przychodzi do domu. Matka pyta co się stało, a Jasiu na to:
- Spóźniłem się do szkoły i dla mnie zostało najgorsze świadectwo!
- Bolku, jak nazywał się Chrobry?
- Nie wiem.
- No, przecież tak jak ty!
- Nowak?!
Na weselu:
-Babciu czemu pani młode zawsze mają białe suknie?
Pyta Jaś.
-Bo biały kolor to szczęśliwy kolorek Jasiu
Odpowiada babcia.
-A pan młody?
Jasiu jedzie na rowerku i mówi:
-Lowelku jedź-rowerek jedzie
-Lowelku stój -rowerek zatrzymuje się
Dojeżdża do skrzyżowanie jest czerwone światło i jaś mówi
-Lowelku stój
Przechodzi starsza pani i mówi
-Taki duży chłopiec a nie umie powiedzieć "R"
A jasiu na to:
-Spierd**** stara kur** a ty lowelku jedź