Żarty o jasiu
Witaj na naszej stronie pełnej rozśmieszających "Żartów o Jasiu"! Jeśli szukasz porcji dobrej zabawy, niezawodnego humoru i chwil relaksu, to trafiłeś we właściwe miejsce. Nasza kategoria Żarty o Jasiu to kompendium humorystycznych opowieści, które z pewnością rozbawią Cię do łez.
Przekrój naszych kawałów o Jasiu jest niezwykle różnorodny, obejmując różne tematy i sytuacje, w których Jasio odgrywa główną rolę. Od absurdalnych perypetii po inteligentne żarty, nasza kolekcja jest stworzona dla wszystkich miłośników dobrej zabawy.
Odkryj śmieszne historie, dowcipy i kawały o Jasiu, które sprawią, że dzień stanie się bardziej radosny. Nasza strona to miejsce, gdzie humor i rozrywka spotykają się w perfekcyjnym połączeniu. Przygotuj się na serię śmiechu, przeglądając naszą kurację humorystyczną.
Dołącz do naszej społeczności miłośników humoru i sprawdź, dlaczego Żarty o Jasiu to doskonały sposób na poprawę nastroju i uwolnienie endorfin. Przeżyj chwile śmiechu z naszą wyjątkową kolekcją, która z pewnością dostarczy Ci niezapomnianych chwil radości.
Słowa kluczowe: żarty o Jasiu, kawały o Jasiu, dowcipy o Jasiu, humor, śmieszne. Gotowi na dawkę śmiechu? Zapraszamy do zabawy!
Mamo, to jest Kazio! Przyjrzyj mu się uważnie!
- Dlaczego?
- Bo on się uczy jeszcze gorzej niż ja!
Jasio miał już 5 lat, a jeszcze nic nie mówił. Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasiu wrzeszczy:
- A gdzie kompot?!
Mama zdziwiona:
- Jasiu, to ty umiesz mówić.
- Umiem - odpowiada Jasio.
Mama:
- To dlaczego dotąd nic nie mówiłeś.
- Bo zawsze był kompot!
Jasiu pyta mamy kim jest? Cyganem czy Żydem? Mama odpowiada Żydem, tak jak ja. Później Jasiu idzie do taty i pyta się kim ja jestem Cyganem, czy Żydem? Tata odpowiada Cyganem, tak jak ja. A dlaczego pytasz Jasiu. Bo kolega chce mi sprzedać rower i nie wiem czy mu przypier..... czy się targować.
Pani w szkole pyta dzieci żeby wymieniły jakieś zwierzątka lub stworzenia na "k". No i dzieci wymieniają krowa, kurczak itp. A Jasio, znany z brzydkich słów podnosi rękę. Pani przestraszona że Jaś znowu coś palnie z niechęcią wzywa Jasia do odpowiedzi. Jaś mówi:
- Krasnoludek
Pani odetchnęła z ulgą.
A Jaś wstaje i dokańcza:
- Ale z ch***m, jak maczuga!
Na lekcji historii Jasiu pyta się pani:
-W którym roku rozpoczęła się II wojna światowa?
-w 1939.
-Jak się nazywał główny sprawca wojny?
-Adolf Hitler.
-ilu ludzi zginęło na wojnie?
-Naukowcy jeszcze tego nie potwierdzili.
Następnego dnia pani pyta się Jasia:
-W którym roku się urodziłeś?
- w 1939
-Jak się nazywa twój tata?
-Adolf Hitler
-Jasiu, czy ty masz mózg?!
-Naukowcy jeszcze tego nie potwierdzili.
Idzie jaś drogą spotyka księdza mówi:
-dzień dobry
pobili go biegnie do mamy
-mamo mamo pobili mnie!!
-kto ?
-ksiądz
-dlaczego?
-bo powiedziałem mu dzień dobry
-jasiu nie mówi się dzień dobry tylko szczęść boże
idzie jaś drogą widzi zakochaną parę mówi
- szczęść boże
pobili go biegnie do mamy
-mamo mamo pobili mnie
-kto ?
-zakochana para
-dlaczego?
- bo powiedziałem im szczęść boże
- jasiu nie mówi się szczęść boże tylko ładnie ze sobą wyglądacie
idzie jaś drogą widzi pana ze świnią mówi
- ładnie ze sobą wyglądacie
pobili go biegnie do mamy
-mamo mamo pobili mnie
-kto?
-pan ze świnią
-dlaczego ?
-Bo powiedziałem im ładnie ze sobą wyglądacie
-Jasiu nie mówi się ładnie ze sobą wyglądacie tylko pomóc panu
idzie jaś drogą i widzi jak pan robi kupę i mówi
-Pomóc panu ?
Na lekcji biologii nauczycielka pyta Jasia: - Powiedz mi, jaki pożytek mamy z owcy? - Wełnę. - Dobrze. A co robimy z wełny? - Nie wiem. - Jak to? A z czego jest zrobiony Twój sweter? - Ze starego swetra mojego taty.
- Jasiu - pyta nauczyciel. - Jaki to będzie przypadek jak powiesz "lubię nauczycieli"?
- Bardzo rzadki, panie profesorze.